NATURALNIE SZCZUPLEJ


cellulit

Powiedzmy to głośno: cellulit jest całkowicie normalny i właściwie w jakimś stopniu ma go każda z nas. Szacuje się, że występuje u 80-90 procent dorosłych kobiet. Jest powszechny, ale nadal staramy się go pozbyć. Zamiast się zasłaniać ubraniami – proponujemy całkowicie pokojową i nieinwazyjną opcję redukowania cellulitu.

Dołeczki są urocze, ale niekoniecznie te na pośladkach, udach czy brzuchu. Cellulit pojawia się gdy nagromadzony tłuszcz naciska na tkankę łączną pod skórą, nadając jej wygląd pomarańczowej skórki. Może on być wynikiem nie tylko zbytniego otłuszczenia wyżej wymienionych obszarów ale także: słabego krążenia krwi, problemów limfatycznych, zatrzymywania płynów czy braku równowagi hormonalnej. Słowem – może go mieć każda z nas. Ale także każda z nas może się z nim pożegnać.

Potraktuj to z bańki

Kilka lat temu bardzo popularne były u nas masaże bańką. Dawały efekty, ale często wiązały się z dyskomfortem, a nawet bólem. Tymczasem Tradycyjna Medycyna Chińska dużo częściej i chętniej zaleca miejscowe bańki stacjonarne. Zabieg jest równie skuteczny, ale zupełnie bezbolesny i można go wykonać praktycznie u każdego. Na pierwszych sesjach pozostawia się bańki na skórze przez około 5-10 minut, stopniowo wydłużając czas do 20 minut.

Jak to działa? W Tradycyjnej Medycynie Chińskiej właściwie wszystkie dolegliwości czy choroby są spowodowane stagnacją – inaczej zablokowaniem przepływu energii. Podciśnienie tworzone przez bańki pomaga rozbijać komórki tłuszczowe, a także pobudza krążenie i przenosi czerwone krwinki do poddawanego zabiegowi obszaru – a one przyspieszają procesy gojenia i regeneracji.

Owszem, możesz mieć siniaki, ale będziesz też widzieć pozytywne efekty w postaci gładszej, mocniejszej i bardziej elastycznej skóry (zazwyczaj jest to zauważalne po 4 seansach). Ślady po bańkach sugerują, że dane miejsce potrzebuje terapii – można użyć tego samego nacisku po obu stronach ciała, a czasami w niektórych miejscach będziesz mieć znacznie ciemniejszy ślad niż w innych. To sygnał dla terapeuty, że te obszary są osłabione, krążenie krwi i limfy spowolnione a więc system jest tu zakłócony. Bańki skutecznie działają na określone miejsca, można więc pracować nimi bardzo precyzyjnie.

Naturalnie szczuplej

Medilâge anti-cellulite bazuje na liofilizowanym koncentracie soku z francuskiej odmiany melona kantalupa (Dimpless®).
To opatentowany, 100% naturalny koncentrat bogaty w dysmutazę ponadtlenkową (SOD), stanowiącą średnio od 85 do 90% całego jego składu, kwas liponowy, karotenoidy, witaminy A, E i C.

Uwaga: jest on pierwszą substancją podawaną doustnie z klinicznie udowodnioną skutecznością działania na cellulit. Ten suplement zawiera także Sinetrol® Xpure C1 czyli opatentowany składnik wytwarzany z soku, skórki i nasion pomarańczy, grejpfrutów oraz guarany. W skrócie jego działanie przestawia nasz metabolizm na pozyskiwanie energii ze zgromadzonego zapasu tłuszczów, co przekłada się na spadek masy ciała i redukcję wagi. Cellulit na udach, brzuchu i pupie jest mniej widoczny i tracimy centymetry w obwodzie talii i bioder.

Do regularnego stosowania tego suplementu oraz zabiegów bańkami dołóżmy lżejszą, warzywno-owocową dietę oraz choćby 30 minutowy spacer, ale za to codzienny spacer. Rezultaty na pewno się pojawią. I zostaną z nami na długo w sposób całkowicie naturalny. Praktycznie bez wysiłku a na pewno bez cierpień czy dyskomfortu.

SPRAWDŹ: MEDILÂGE ANTI-CELLULITE CENA: 450zł/90 kapsułek

[metaslider id="18671"]
Poprzedni Finlay Donovan nadchodzi
Następny ROMANTYCZNY LOOK WE WSPÓŁCZESNYM WYDANIU