Lekcja dobra dla planety, czyli o edukacji ekologicznej w domu


edukacji ekologicznej w domu wyspa kobiet

Rośnie pokolenie świadomych ekologicznie obywateli. Jak wynika z raportu przeprowadzonego na zlecenie Ministerstwa Klimatu i Środowiska obecnie aż 94% mieszkańców Polski uważa zmianę klimatu za bardzo poważny problem. Wśród najczęstszych powodów, dla których chcemy chronić środowisko, jest troska o przyszłe pokolenia oraz dbałość o zdrowie. Jak uczyć nasze dzieci ekologii, by wiedza ta mogła procentować w przyszłości?

To, czy ochrona środowiska będzie skuteczna, zależy od zaangażowania w konkretne działania nas wszystkich. Dotyczy wielu obszarów, m.in. świadomej konsumpcji, oszczędzania energii i wody, ograniczenia wytwarzania odpadów i ich odpowiedniej segregacji oraz zmniejszania negatywnego wpływu na jakość powietrza. To zadania, należące do odpowiedzialności każdego obywatela. Warto, by znały i rozumiały je także dzieci.

Wszyscy jesteśmy częścią natury!

Edukacja ekologiczna może kojarzyć się z nudnymi lekcjami, uczeniem się na pamięć skomplikowanych pojęć i odpytywaniem przy tablicy. Tak naprawdę jest to dużo prostsze i o wiele przyjemniejsze. Ekologia to po prostu nauka o tym, jak działa przyroda. Pomaga odkrywać, co szkodzi, a co służy naszemu środowisku, będącemu domem wszystkich organizmów. Dlatego tak ważne w budowaniu postawy ekologicznej u naszych dzieci jest zaszczepienie w nich miłości i empatii do natury oraz uwrażliwianie na piękno naszej planety. W tym celu spędzajmy jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu, spacerujmy, zabierajmy dzieci do lasu, pokazujmy im różne rodzaje roślin oraz to, gdzie żyją zwierzęta, opowiadajmy, czym się odżywiają. Już od najmłodszych lat podczas każdej wyprawy – nawet tej mikro, w drodze do szkoły, objaśniajmy to, co widzimy i jakie procesy zachodzą w przyrodzie, co zmienia się w zależności od panującej pory roku. Pozwólmy dzieciom doświadczać i eksperymentować, by przekonały się, że są częścią złożonego systemu przyrodniczego.

Bądź przykładem

Chcąc wychowywać dzieci w duchu ekologii, najlepiej robić to na własnym przykładzie. Dzieci uczą się przez obserwację, dlatego modelowanie dobrych nawyków odbywa się u nich tak naprawdę przy okazji, kiedy towarzyszą nam w codziennym życiu.

Dlatego idąc na zakupy, zabierzmy własną wielorazową torbę. Kupujmy według wcześniej przygotowanej listy i sięgajmy tylko po te rzeczy, które naprawdę są nam potrzebne. Jeśli to możliwe, wybierajmy żywność ekologiczną. Planujmy posiłki, by nie marnować jedzenia Segregujmy śmieci, kompostujmy odpadki, zakręcajmy wodę przy myciu zębów i gaśmy światło w pomieszczeniach, w których nie przebywamy. Wracając ze spaceru w lesie, zabierzmy ze sobą śmieci, które znajdziemy na swojej drodze. Niech dbanie o planetę stanie się czymś naturalnym i będzie działaniem, które wykonujemy z przyzwyczajenia, wręcz automatycznie. Rozmawiajmy o tym, jaki jest cykl życia różnych produktów – co się z nimi stanie, kiedy przestaną być potrzebne. Opowiedzmy dzieciom, gdzie trafiają śmieci i co możemy zrobić, by zminimalizować nasz negatywny ślad.

Skąd pochodzi jedzenie?

Na kondycję naszej planety wpływ ma również to, co jemy. Spożywanie tych samych produktów jest nie tylko nudne, ale też niedobre dla Ziemi. Dlaczego? Bo pozbawiamy jej bioróżnorodności, wyjaławiamy intensywnymi uprawami i przemysłową hodowlą zwierząt. Dlatego coraz więcej osób zorientowanych w ekologii rezygnuje lub ogranicza produkty pochodzenia zwierzęcego.

Szacuje się, że przejście na dietę w pełni roślinną może zmniejszyć personalne emisje związane z żywnością nawet o 50% – mówi Marcin Tischner z ProVeg Polska, Partner Merytoryczny kampanii edukacyjnej dla szkół PrzyGOTUJMY Lepszy Świat – Bardziej roślinny styl życia jest jednym z najprostszych sposobów na to, aby ograniczać nasz wpływ na środowisko każdego dnia. Wystarczy włączać do naszych posiłków więcej warzyw, owoców, strączków, orzechów, nasion, ziaren itp., a jednocześnie odkrywać w ten sposób nowe produkty, smaki i potrawy – dodaje Tischner.

Dowodem na to może być zestawienie dwóch rodzajów pożywienia. 1 kg białka w postaci mięsa w porównaniu z 1 kg białka z roślin strączkowych to 22 razy więcej zużytej ziemi. To dokładnie tyle wody, ile zużywamy biorąc prysznic przez 2 miesiące oraz tyle dwutlenku węgla, ile emituje samochód jadąc z Rzymu do Warszawy.

Ważne, by nasze dzieci miały świadomość, skąd pochodzi jedzenie i jaką drogę przebyło, zanim trafiło na nasz stół. Wspólne gotowanie i przyrządzanie posiłków będzie doskonałą okazją do rozmów na ten temat. Dobrym pomysłem jest również hodowla roślin i ziół w ogródku czy na balkonie. Dziecko sadząc, a później pielęgnując rośliny, poznaje etapy wegetacji i obserwuje, jak działa natura. To nie tylko świetna zabawa, ale także lekcja odpowiedzialności i możliwość zobaczenia swojej sprawczości.

Skąd czerpać wiedzę?

Na rynku istnieje wiele ciekawych propozycji, dzięki którym z łatwością przybliżymy pociechom zawiłości życia na Ziemi. Niezwykle pomocne będą, dostosowane do wieku dziecka, książki, ale także gry planszowe, quizy w aplikacji na telefonie czy oglądane wspólnie programy przyrodnicze. Rodzice, chcący czerpać wiedzę, znajdą wiele podcastów, programów telewizyjnych i blogów poświęconych tej tematyce. Ważne jest to, by mieć świadomość zachodzącej zmiany w klimacie i jej konsekwencji, ale jednocześnie nie skupiać się tylko na ciemnych, katastroficznych wizjach. Warto pokazać dzieciom ich odpowiedzialność i uczyć je, że nawet małe zmiany w naszym życiu, mogą oznaczać ogromną zmianę dla naszej planety.

 

Źródła informacji:

  • https://www.gov.pl/web/klimat/badania-swiadomosci-ekologicznej
  • https://www.przygotujmylepszyswiat.pl/program/
  • https://proveg.com/pl/
[metaslider id="18671"]
Poprzedni BASIC_SALON WIOSENNA PIELĘGNACJA WŁOSÓW WEDŁUG STAPIZ
Następny Zapachy, które odstraszą komary