Moje terapia przy nadwadze. Dlaczego wszystkie diety zawodzą


Niezliczone diety i programy redukcji wagi, coroczny zalew nowych poradników, książek kucharskich i programów telewizyjnych, których głównym tematem jest pytanie: Jak uzyskać szczupłą sylwetkę? – wszystko to zawiodło.

Przemysł bez przerwy wypuszcza na rynek nowe, rzekomo skuteczne preparaty i leki na zmniejszenie apetytu oraz wagi. Nierzadko zdarza się, że po kilku latach są one wycofywane z rynku ze względu na poważne skutki uboczne. Symbolem medycznej bezradności jest dla mnie zwiększająca się liczba operacji bariatrycznych, podczas których chirurgicznie próbuje się przeciwdziałać otyłości za pomocą podwiązywania, balonikowania lub zmniejszania żołądka. W wielu sytuacjach ja sam doradzam taki zabieg. Zastanawia mnie jednak, że medycyna i dietetyka najwidoczniej nie są w stanie mniej drastycznymi metodami przeciwdziałać stale rosnącej liczbie pacjentów z nadwagą, którzy nie mogą pozbyć się zbytecznych kilogramów.

Jeszcze nigdy ludzkość nie była tak stara jak w dzisiejszych czasach i jeszcze nigdy nadwaga nie była tak powszechnym problemem. Większość kalorii w naszym organizmie spalają mięśnie. Jednak pięćdziesięciolatek ma mniej mięśni niż trzydziestolatek, w późniejszym wieku zatem z zasady spala się mniej kalorii; spada podstawowa przemiana materii.

Tak więc skoro pięćdziesięciolatek je tyle samo, ile jadał dwadzieścia lat wcześniej, a równocześnie mniej się rusza, to siłą rzeczy będzie tył.

Jeżeli już zbędne kilogramy się nagromadzą, to w późniejszym wieku trzeba więcej czasu i cierpliwości, aby się ich pozbyć. Nie piszę tego, żeby was zniechęcić. Ale musicie mieć świadomość, że schudnięcie wymaga cierpliwości. I wyznaczenia realnego celu.

Zrzucenie wielu kilogramów w bardzo krótkim czasie zawsze prowadzi do efektu jo-jo. To znaczy, że na przykład podczas postu leczniczego pacjenci stosunkowo szybko chudną kilka kilogramów i to jest dla nich (i dla lekarza) powód do radości. Równocześnie jednak rośnie – uświadamiane sobie lub nie – oczekiwanie, że dalsza utrata wagi nadal będzie postępowała w podobnym tempie.

Ale do tego nie wolno dopuścić w żadnym wypadku, bo przy zbyt szybkim chudnięciu organizm zaczyna bić na alarm i uruchamiać wszelkie blokady, aby zapobiec dalszej utracie wagi. Komórki organizmu przecież nie rozumieją, że sami zdecydowaliśmy się na post i kontynuujemy go według dokładnego planu.

W wypadku zbyt szybkiego spadku wagi organizm ogranicza zużycie energii i optymalizuje pozyskiwanie jej z pożywienia.
Zrezygnujcie więc z diet i nie wysyłajcie swojemu organizmowi fałszywych sygnałów.

Przy nadwadze najsensowniejszy jest post interwałowy, który zwiększa zużycie energii przez organizm. Dzięki temu chudnięcie zazwyczaj nie sprawia problemów.

Fragment książki „Zamień leczenie na jedzenie”, autor: prof. dr Andreas Michalsen

Poprzedni Pielęgnacja włosów po zimie
Następny Przygotuj stopy do wiosny