Czy jestem DDA?
23-01-2009
Istota problemu DDA
Wielu z nas odkryło, że mamy sporo wspólnych cech, które są wynikiem dorastania w alkoholowej (lub w inny sposób dysfunkcyjnej) rodzinie. W wyniku tego czujemy się wyizolowani, mamy trudności w kontaktach z innymi ludźmi, szczególnie z autorytetami.
Aby chronić siebie, staliśmy się ludźmi, którzy ustępują i zadowalają innych, nawet, jeśli w konsekwencji tracimy własną tożsamość. Równocześnie odbieramy każdą osobistą krytykę jako zagrożenie.
Patrzymy na życie z punktu widzenia ofiary. Posiadając nadmiernie rozwinięte poczucie odpowiedzialności, wolimy zajmować się innymi niż sobą. Czujemy się winni broniąc swoich praw, oddajemy innym prawo do oceniania nas. Zaczęliśmy raczej reagować niż działać, pozwalając innym na przejęcie inicjatywy.
W wielu wypadkach sami staliśmy się alkoholikami, albo związaliśmy się z alkoholikiem bądź stało się jedno i drugie.
Jeżeli nawet tak się nie stało, wykształciliśmy osobowość kompulsywną, zależną, przerażoną możliwością opuszczenia. Jesteśmy gotowi zrobić niemal wszystko, aby utrzymać jakiś związek, byleby tylko nie narazić się na emocjonalne odrzucenie. A mimo to stale wybieramy związki niepewne, ponieważ odzwierciedlają one nasz dziecięcy związek z dysfunkcyjnym rodzicem i wypełniają naszą nieświadomą potrzebę bycia opuszczonym.
Nauczyliśmy się wypierać nasze uczucia jako dzieci i trzymać je pogrzebane jako dorośli. W rezultacie często mylimy miłość z litością, dążąc do kochania tych, których musimy w jakiś sposób ratować. Uzależniliśmy się od stałego napięcia, lęku i niepokoju towarzyszącego wszystkim naszym sprawom, wybierając nieustanne porażki nad skuteczne rozwiązania.
Te symptomy rodziny dysfunkcyjnej uczyniły z nas współofiary - przejęliśmy cechy charakterystyczne choroby alkoholowej nawet jeśli nie wypiliśmy ani kropli alkoholu.
To jest opis, a nie oskarżenie.
Cechy Dorosłych Dzieci Alkoholików
- Zgadują, co jest normalne
- Mają trudności z przeprowadzeniem zadania od początku do końca
- Kłamią, choć mogłyby powiedzieć prawdę
- Nieustannie się krytykują, osądzają i kontrolują
- Nie potrafią się spontanicznie bawić
- Traktują się zbyt poważnie
- Ciągle poszukują akceptacji
- Czują, że różnią się od innych osób
- Są albo nadmiernie odpowiedzialni albo nieodpowiedzialni
- Są lojalni nawet wobec tych, którzy na to nie zasługują
- Działają pod wpływem impulsu
Rozwiązanie problemu
Rozwiązanie polega na tym, aby stać się dla samego siebie kochającym rodzicem. (...) Kiedy zaakceptujesz pojęcie choroby alkoholowej, spojrzysz na swoich rodziców i na siebie jako na współofiary.
Nauczysz się koncentrować na sobie "tu i teraz", uwolnisz się od wstydu i oskarżania, które są pozostałością po przeszłości. Weźmiesz odpowiedzialność za własne życie w swoje ręce i nauczysz się, jak lepiej być swoim rodzicem. (...)
Zwolnisz swoich rodziców od odpowiedzialności za swoje dzisiejsze zachowania i czyniąc to zyskasz wolność podejmowania zdrowych decyzji. (...)
Podczas gdy miłość będzie w tobie rosła, będziesz zauważał piękne zmiany we wszystkich swoich związkach, szczególnie z twoimi rodzicami, twoim Bogiem i tobą samym.
Mam prawo...
Mam prawo do wszystkich dobrych chwil, za którymi tęskniłem przez te wszystkie lata, a których nie dostałem.
Mam prawo do radości w tym życiu, teraz - i nie tylko do chwilowego euforycznego uniesienia, ale do czegoś bardziej trwałego.
Mam prawo aktywnie dążyć do ludzi, miejsc i sytuacji, które pomagają mi osiągnąć dobre życie.
Mam prawo powiedzieć o tym, gdy czuję, że coś nie jest dla mnie bezpieczne, lub gdy nie jestem do czegoś gotowy.
Mam prawo do podejmowania ryzyka w granicach rozsądku i do eksperymentowania z nowymi sposobami zachowania. Mam prawo zmieniać moje nastawienie, moja strategię i mój sposób myślenia.
Mam prawo do popełniania omyłek, do niespełniania swoich oczekiwań.
Mam prawo opuścić towarzystwo osób, które świadomie lub przez nieuwagą tłamszą mnie, wpędzają w poczucie winy lub upokarzają. Dotyczy to również mojego rodzica - alkoholika, rodzica - niealkoholika i każdego innego członka rodziny.
Mam prawo położyć kres obcowaniu z ludźmi, którzy powodują, że czuję się poniżony lub upokorzony.
Mam prawo do swoich uczuć.
Mam prawo ufać swoim uczuciom, sądom, wrażeniom, intuicji.
Mam prawo rozwijać się emocjonalnie, duchowo, umysłowo, psychicznie.
Mam prawo wyrażać wszystkie moje uczucia w sposób niedestrukcyjny, w bezpiecznym czasie i miejscu.
Mam prawo do zdrowego psychicznie sposobu życia, mimo że będzie on częściowo lub w całości odbiegać od filozofii życia przekazanej mi przez rodziców.
Mam prawo do znalezienia swego miejsca w świecie.
Na podstawie www.adultchildren.org
Nieoficjalna strona DDA - www.dda.pl
Czas uzdrowić swoje życie - Cermak Timmen L., Rutzky Jacques
Dorosłe Dzieci Alkoholików - Janet G. Woititz
12 kroków dla Dorosłych Dzieci z uzależnieniowych i innych rodzin dysfunkcyjnych - praca anonimowa, Wyd. Akuracik
Koniec współuzależnieni - Melody Beattie
JAK STOSOWAĆ AFIRMACJE?
GŁÓWNA PRZYCZYNA WSZYSTKICH PORAŻEK CZYLI W JAKI SPOSÓB TWORZYMY NASZĄ RZECZYWISTOŚĆ
JAK POKONAĆ ZAZDROŚĆ?
LĘKI W ZWIĄZKACH: LĘK PRZED OPUSZCZENIEM, LĘK PRZED BLISKOŚCIĄ
Nieoficjalna strona DDA - www.dda.pl
Książki, które warto przeczytać:
Czas uzdrowić swoje życie - Cermak Timmen L., Rutzky Jacques
Dorosłe Dzieci Alkoholików - Janet G. Woititz
12 kroków dla Dorosłych Dzieci z uzależnieniowych i innych rodzin dysfunkcyjnych - praca anonimowa, Wyd. Akuracik
Koniec współuzależnieni - Melody Beattie
POLECAMY!
JAK STOSOWAĆ AFIRMACJE?
GŁÓWNA PRZYCZYNA WSZYSTKICH PORAŻEK CZYLI W JAKI SPOSÓB TWORZYMY NASZĄ RZECZYWISTOŚĆ
JAK POKONAĆ ZAZDROŚĆ?
LĘKI W ZWIĄZKACH: LĘK PRZED OPUSZCZENIEM, LĘK PRZED BLISKOŚCIĄ

