Drastyczny spadek wagi a włosy

30-10-2009
FOT.: WWW.E-HOW.COM
Włosy reagują na diety hypokaloryczne, czyli w założeniu diety dostarczające 700-1000 kalorii. Wiele nastolatek stosuje diety jeszcze bardziej drastyczne – 300-500 kalorii na dobę. Na wypadanie włosów ma także wpływ zbyt jednostronne odżywianie się – dieta niskobiałkowa (wszystkie diety z wykluczeniem mięsa)
.

Nagły spadek i to drastyczny wagi może być powodowany różnymi powodami. Najczęściej w młodym wieku są to jednorodne diety lub wspomniane wyżej obniżanie kalorii do takiej ilości, że organizm musi "zjadać" własne zapasy. Organizm najpierw rezygnuje z odżywiania tych części, które są dla niego mało istotne – włosy są mało ważne dla funkcjonowania człowieka, więc są zaniedbywane, zresztą niektóre składniki muszą być dostarczane z zewnątrz (np. żelazo i siarka są niezbędne dla wzrostu włosów, organizm musi mieć je dostarczane cały czas, brak żelaza często pojawia się przy normalnym trybie życia).

Włosy anorektyczek zazwyczaj wypadają garściami, przy tym stają się jak siano, matowe i bez połysku. Anorektyczki mają najczęściej ciało pokryte meszkiem, niechciane włosy pojawiają się na rękach i nogach. Czasami jednak nie anoreksja, ale tak zwana szybka i skuteczna dieta, którą otrzymujemy od kogoś lub znajdujemy w Internecie okazuje się mocno niedoborowa i organizm woła o ratunek gubiąc włosy. Chudnięcie na dietach niskobiałkowych, jeśli nie są naprawdę dobrze zbilansowane powoduje dużo różnych zaburzeń – niestety wiele osób odchudzających się przy pomocy takich diet nawet dobrze zbilansowanych, lubi robić uproszczenia, z czegoś zrezygnuje, coś innego doda i po precyzyjnym bilansie nie zostaje nawet ślad.

Innym powodem nadmiernego wypadania włosów jest długotrwała wysoka gorączka lub przyjmowane leki –
często antybiotyki, powodują, że po trzech czy czterech miesiącach włosy zaczynają nagle wypadać. Jest tu często związek kilku przyczyn – długotrwała gorączka powoduje utratę apetytu, to zaś sprawia, ze organizmowi brakuje wielu składników odżywczych i koło się zamyka – włosy nie otrzymują potrzebnych składników z pożywieniem – żelaza, siarki, miedzi, witamin A, E i C i nie ma możliwości budowania włosów, więc jak najwięcej z nich przechodzi w stan telogenowy, by po pewnym czasie wypaść.

Mieszek włosowy zastyga wówczas w oczekiwaniu na dostarczenie składników budulcowych i jak tylko tak się stanie, wyrasta z niego nowy włos. Dlatego nie należy wpadać w czarną rozpacz, jeśli przyczyną wypadania włosów jest zła dieta. Zmiana diety spowoduje, że kosmyki zaczną odrastać, ale nic, co związane z włosami nie dzieje się błyskawicznie (no oprócz łysienia plackowatego, które potrafi człowieka pozbawić włosów w jedną noc) i na odrośnięcie utraconych włosów trzeba nieco poczekać.

Włos rośnie powoli, około pół centymetra miesięcznie. O tym, że nawet zdrowe odchudzanie może powodować wypadanie włosów możemy dowiedzieć się z wielu forów dyskusyjnych, na których osoby odchudzające się, korzystające z diet układanych przez fachowców również mają problemy z wypadającymi włosami. Bardzo często jest to reakcja organizmu na nowość, na zmianę – czasami, jeśli dietę zaczynamy zimą, organizm ogromne ilości dostarczanych składników przetwarza w energię do utrzymania ciepła – zawsze osoby odchudzające się bardziej marzną. Powstają wówczas różne nieprzewidywalne niedobory typu żelazo, słabsze krążenie krwi.

Krążenie krwi w wypadku włosów jest bardzo ważne, do mieszków włosowych krew doprowadzana jest naczynkami włosowatymi – kiedy krążenie krwi jest słabe, to krew ze świeżymi zapasami i tlenem po prostu do nich nie dociera. Osoby odchudzające się często mają słabsze krążenie, bardzo często efektem odchudzania jest spadek ciśnienia krwi. W efekcie włosy na tym tracą – można im pomóc stosując delikatny masaż pobudzający krążenie.

Mówi się, że ruch i gimnastyka sprzyja odchudzaniu – ćwicząc pocimy się tracąc w ten sposób sporo minerałów. Później pijemy kawę lub herbatę, które wypłukują kolejne minerały z organizmu, co jest poważną przyczyną wypadania włosów. Trzeba pamiętać, ze zupełna rezygnacja z tłuszczów to w efekcie brak przyswajania witamin rozpuszczalnych właśnie w tłuszczach – a wśród nich witamina A jest bardzo ważna dla kondycji włosów i skóry. W czasie diety można spożywać składniki w ograniczonej ilości, ale nie wolno prowadzić do ograniczeń jakościowych, tak, by zaspokoić wszystkie potrzeby organizmu. Można wspomagać się na początku diety dobrymi preparatami z minerałami, nie należy jednak traktować ich, jako dodatku na całe życie. Trzeba powoli nauczyć się jeść mało, a często i zdrowo, wówczas i skóra i włosy będą w dobrej kondycji.

Artykuł został opracowany dla Wyspy Kobiet przez Klinikę handsomemen.pl

Newsletter

Jeśli chcesz być powiadamiana o nowosciach zapisz się do naszego biuletynu