Rozjaśnianie włosów w domu

27-08-2009

fot.: www.howtodothings.com

Rozjaśnianie włosów w domowym zaciszu to chyba jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów fryzjerskich. Wydaje się on pozornie wręcz dziecinnie prosty i bezpieczny.

Większość młodych dziewczyn ma rozjaśnione włosy w warunkach domowych, gdyż zazwyczaj mają one pieniądze na farbę tudzież rozjaśniacz, ponieważ nie są to drogie kosmetyki – wielka szkoda, że brakuje im pieniędzy na profesjonalnie wykonany zabieg rozjaśniania swoich włosów, który winien być wykonany w salonie fryzjerskim.


Czy rozjaśnianie włosów jest zabiegiem bezpiecznym?


W żadnym wypadku nie jest to łagodny zabieg, a już na pewno nie jest on bezpieczny. Rozjaśnianie włosów należy do najbardziej agresywnych działań, jakie są wykonywane przy użyciu dostępnych środków chemicznych.

Przede wszystkim rozjaśniane włosy stają się najzwyczajniej w świecie martwe i podatne są na wszelkie uszkodzenia o wiele bardziej, aniżeli te naturalne, czy nawet te farbowane, ale przy użyciu łagodniejszych środków.

Rozjaśniacz musi wyrzucić z włosa wszelkie cząsteczki pigmentu – jasne włosy mają go o wiele mniej, ale czasami osoby o czarnych włosach też chcą zostać blondynkami, wówczas działanie środka dekoloryzacyjnego musi być silne i dłużej trwać.

Młode osoby pragnące posiadać platynowe – wręcz białe włosy nie zdają sobie w ogóle sprawy, że ten nienaturalny kolor po pewnym okresie się im po prostu znudzi, a włosy przypominać będą przesuszone, przerzedzone, połamane i szorstkie siano.


Rozjaśnianie włosów czarnych i ciemnych


Rozjaśnianie włosów czarnych, czy brązowych może zakończyć się uzyskaniem wybitnie „twarzowego” koloru pomarańczowego, a w najlepszym wypadku koloru jajecznicy, czy też wielkanocnego kurczątka.

Prawda jest taka, że posiadaczki kruczoczarnych włosów nie powinny tak radykalnie zmieniać ich koloru, ponieważ wiąże się to nie tylko z nienaturalnym wyglądem, ale także z ogromną ingerencją we włosy silnych środków chemicznych.


Jednorazowe rozjaśnianie ciemnych/czarnych włosów nie zapewni pożądanego efektu, a jeśli zbyt długo będziemy trzymać rozjaśniacz na włosach to zakończy się to dla nich ogromnym przesuszeniem, łamliwością oraz zniszczonymi i popalonymi końcówkami. Tak zniszczonych włosów nie da się już zregenerować, gdyż najlepsze odżywki nie radzą sobie skutecznie z takimi problemami – pozostaje tylko ekstremalnie krótkie obcięcie.


Przykra niespodzianka


Bardzo wiele rozjaśniaczy obiecuje, co innego niż w efekcie otrzymuje się na włosach – często zbyt długie trzymanie preparatu na włosach („zbyt długie” czasami może oznaczać minutę lub dwie) oznacza zaskakujące barwy na przykład zamiast złotego blondu pojawia się platyna i to na dodatek taka bez połysku, bo przetrzymany rozjaśniacz pozbawia włosy blasku, a każdorazowe farbowanie odrostów, które nie jest wykonywane w profesjonalnym salonie fryzjerskim oznacza całkiem odmienny odcień – w porównaniu z tym, jaki jest na końcówkach włosów.


Rozjaśnianie włosów wodą utlenioną


Bardzo młode dziewczyny odkrywają (niestety!), że właściwości wybielające włosy ma również woda utleniona.

Wiadomo, że taka woda, (ale w formie np. żelu) jest także aktywatorem rozjaśniaczy, jednak działanie najzwyklejszej wody utlenionej bezpośrednio na włosy oznacza ich totalne zniszczenie.


Uwaga! Często zamiast kremu do depilacji można używać tejże wody utlenionej i wówczas włosy np. na nogach osłabią się tak, że staną się kruche i będą odrastać powoli i coraz słabsze – a nie o to chyba chodzi z włosami na głowie!


Jaki wybrać rozjaśniacz do włosów?


W drogeriach, sklepach internetowych, a nawet osiedlowych kioskach zawsze znajdziemy ofertę kupna, co najmniej kilku rodzajów rozjaśniaczy.

Na pewno różne preparaty różnią się od siebie między innymi mocą działania. Należy podpowiedzieć tu osobom, które mają zafarbowane włosy i chcą powrócić do swojego naturalnego koloru, że użycie w ich sytuacji rozjaśniacza to błąd – są, bowiem już na rynku preparaty, które „zmywają” farbę z włosa nie naruszając zupełnie pigmentu i nie niszczą tak mocno włosów jak rozjaśniacz. A rozjaśniacze mamy bardzo różne i do różnych zadań.

  • Joanna Intensiv
Blond Rozjaśniacz do całych włosów opisany jest, jako super skuteczny i bezpieczny. Jeśli jednak posiadamy wiedzę na temat podstawowych zasad utleniania – rozjaśniania włosów to łatwo się domyślimy, że jest on bardzo alkaliczny, a dobry wygląd włosy zawdzięczają dodatkom, które działają na zewnątrz włosa i wpływają na zamknięcie łusek, co sprawia, że ładnie się prezentują.

  • Delia
Delia Blond Balayage to produkt, który rozjaśnia włosy o 6 tonów. Na dołączonej ulotce zawarte są „złote rady”, by za pomocą tego preparatu robić tylko i wyłącznie słoneczne refleksy, czyli jak sama nazwa wskazuje balejażu. Skład obu opisanych preparatów jest łudząco podobny.

  • Chantal
Rozjaśniacz Intensywny VARIÉTÉ – rozjaśnia o 4-5 tonów, ma super składniki rozjaśniające – oczywiście takie same jak setki innych rozjaśniaczy, a po zabiegu włosy dzięki odżywkom witaminowym mają zdrowy wygląd i tu jest źdźbło prawdy: zdrowy wygląd, bo same włosy zdrowe to już nie są po takim zabiegu.

  • Garnier Belle Color 110
Bardzo jasny blond superrozjaśniający. Po raz kolejny producent znowu obiecuje przysłowiowe „złote góry” w postaci pięknych – rozjaśnionych włosów, a to wszystko dzięki olejkowi jojoby i kiełki pszenicy. Tak naprawdę to znowu amoniak i woda utleniona umieszczone w eleganckim opakowaniu.

  • Schwarzkopf Henkel Palette
Blond Super pasemka ME1 to kolejna obietnica zdrowego rozjaśniania o 4-6 odcieni, ale już możemy być pewni – to amoniak i woda utleniona, a dodatkowo jakieś mniej znaczące składniki – odżywka z olejku jojoba „na pewno” doprowadzi łuski włosa do ładu.

Można wymienić jeszcze dużo produktów tego typu. Nie mniej jednak w każdej z tych ofert brakuje jednej, drobnej, aczkolwiek istotnej informacji, a mianowicie: jakie jest pH tych rozjaśniaczy? Włosy jasne nie muszą mieć silnie alkalicznego pH, a z kolei czarnym będzie to potrzebne.


Słowem podsumowania


Pomimo ogromnej różnorodności dostępnych na polskim rynku produktów-preparatów rozjaśniających, ponad 90% z nich właściwie nie powinno być w powszechnym obiegu/użyciu, gdyż poza destrukcyjnym działaniem na włosy ich efekty rozjaśniające są marne, a niektórych wręcz koszmarne. Rozjaśnianie włosów w profesjonalnych salonach fryzjerskich wbrew pozorom jest również niebezpieczne, pomimo, że znajdujemy się pod czujnym okiem fachowca.

Wszystkie osoby, które chcą w radykalny sposób rozjaśnić swoje włosy powinny zacząć od delikatnych pasemek i z biegiem czasu zwiększać ich ilość – takie stopniowe rozjaśnianie pozwoli pomiędzy kolejnymi zabiegami zregenerować osłabione włosy i przygotować je na kolejne spotkanie z preparatem rozjaśniającym.


Artykuł został napisany dla Portalu Wyspa-Kobiet.pl przez Klinikę Handsome Men www.handsomemen.pl


Polecamy!








Newsletter

Jeśli chcesz być powiadamiana o nowosciach zapisz się do naszego biuletynu