Makijaż smokey eye - bardzo ciemny, bardzo drapieżny i bardzo, bardzo sexy!

21-12-2009
fot.: 2.bp.blogspot.com
Uwodzicielski, tajemniczy, seksowny, przyciągający spojrzenie, idealny na wieczorne szaleństwa, uwielbiany przez kobiety, jedyny w swoim rodzaju, makijaż SMOKEY EYE.            

Fenomenem tego typu makijażu jest to, że pasuje niemalże każdej z nas - nie jest wskazany jedynie Paniom dojrzałym lub posiadającym głęboko osadzone oczy. Można go modyfikować na wiele sposobów, zmieniać użyte kolory i idealnie dopasować do swojego karnacji i typu urody.

"Przydymione oko" miało swój początek na pokazach Chanel, a typowa dla tych pokazów wersja smokey eye, oprócz zaznaczonego na czarno oka, charakteryzowała się dodatkowo gładką, bladą cerą i krwisto czerwonymi ustami. Na potrzeby ulicy makijaż zmienił nieco swoją formę i obecnie ma dwie wersje: ciemną i jasną.


Zanim zaczniesz..


Przed przystąpieniem do makijażu smokey eye warto nanieść pod oczy grubą warstwę pudru sypkiego - dzięki temu unikniemy "bałaganu"
: jeśli w trakcie makijażu posypie się nakładany cień, należy pędzelkiem typu wachlarzyk zmieść rozsypany kosmetyk wraz nadmiarem pudru. Uwaga! Nigdy nie róbcie tego palcami, dorobicie się w ten sposób ciemnych podkówek, które zniweczą wasze wysiłki. Okolice pod oczami można również ochronić przed zabrudzeniem przykrywając je chusteczką.   

fot.:www.rewaj.com

Smokey eye krok po kroku


  • Po nałożeniu  korektora, podkładu i zmatowieniu skóry, na powiekę ruchomą nakładamy cień bazowy - matowy lub lekko perłowy, w kolorze zbliżonym do naturalnego odcienia skóry.

  • Obrysowujemy czarną, miękką kredką kontur oczu, zarówno na powiece górnej, dolnej, jak i wewnątrz powiek. Zwróćmy jednak uwagę na to, by kredka użyta do malowania wewnętrznej krawędzi oka była wodoodporna, w przeciwnym razie makijaż będzie się rozmazywał.

  • Rozcieramy kreski zgodnie z naturalnym kształtem oka - delikatnie, przytrzymując powiekęi palcami drugiej ręki.

  • Nakładanie cienia: w klasycznym smokey eye będzie to czarny mat. Rozprowadzamy go TYLKO do załamania powieki. Nie zapomnijmy o powiece dolnej - tam też kładziemy ciemny cień, rozcierając go lekko w dół.                

  • Przy pomocy szarego cienia rozcieramy granicę pomiędzy jasnym, a czarnym cieniem.

  • By spotęgować efekt możemy ponownie obrysować oko czarną kredką.

  • Kluczowym elementem tego makijażu jest punkt świetlny, który wykonujemy matowym, białym cieniem na środku powieki górnej, tuż przy linii rzęs.

  • Bardzo dokładnie tuszujemy rzęsy, najlepiej dwukrotnie - powinny być bardzo mocno zaznaczone, gęste i wyraziste.

  • Zarówno brwi jak i usta powinny zostać naturalne. Na usta nakładamy jedynie nieco błyszczyku.

  • Dla dodatkowego zafixowania makijażu smokey eye warto użyć utrwalacza - polecamy ten w sprayu firmy Sephora, jest niedrogi a naprawdę skuteczny.

W drugiej, jaśniejszej wersji smokey eye  rezygnujemy z obrysowania oka kredką - zamiast niej używamy jedynie cieni do powiek.
          Fot.: www.italkbeauty.com


Smokey eye na wiele sposobów


Smokey eye to nie tylko czernie i szarości, również w innych wariantach kolorystycznym ten make-up wygląda efektownie. Dzięki użyciu kolorów mocno kontrastujących z nasza tęczówką możemy niesamowicie wydobyć i podkreślić ich kolor - np. oczy piwne + fioletowa wersja przydymionego oka.

Punkt świetlny to kolejna okazja by modyfikować ten makijaż według własnego uznania. Zamiast białego matu możemy użyć cieni mocno perłowych, kolorowych pyłków lub pigmentów, czy chociażby opalizujących kosmetyków.      

Kolejną wersją tego makijażu, która jest godna polecenia, to wykonanie go z użyciem dwóch kolorów np. fuksji i śliwki. Cały make-up oka wykonujemy pierwszym odcieniem, zaś roztarcie, które w tradycyjnym przydymionym oku wykonuje się szarością, robimy śliwką.

Kontrastujące ze sobą kolory
jak np. pomarańczowy odcień złota wykończony granatem, również wyglądają w tym połączeniu interesująco. W każdej z tych kombinacji, podczas obrysowywania oka, można użyć tradycyjnej czarnej kredki lub dobrać jej odcień do użytego cienia.             


Na wielkie wyjście - sztuczne rzęsy!


Wiele kobiet rezygnuje ze stosowania sztucznych rzęs w makijażu, tymczasem długie, czarne rzęsy plus klasyczny smokey eye gwarantują spektakularny efekt, idealny na wielkie wyjście. Co więcej, doklejanie rzęs jest -  wbrew pozorom - bardzo łatwe!

Decyzja, czy będą to rzęsy w pasku czy w kępkach, należy do Was, Drogie Kobietki, pamiętajcie jednak o tym, że podczas imprezowych szaleństw rzęsy mogą się.. odkleić. I tu należy wspomnieć o wyższości kępek nad paskami: jeśli któraś z tych pierwszych odklei się, wystarczy po prostu usunąć resztę i po problemie. Rzęsy w paskach po usunięciu zostawią nieestetyczny biały pasek, który zrujnuje cały efekt.
fot.: allwomenstalk.com
Kupując rzęsy nie musimy wydawać na nie fortuny, te nieco

tańsze nie ustępują w niczym tym droższym, bowiem najważniejszy jest klej. Dlatego właśnie warto zainwestować w klej lepszej marki, takiej jak Ardel czy Duo firmy Kryolan.


Jak przykleić sztuczne rzęsy? 


Przed przyklejeniem pasków przyłóżcie rzęski do powieki, by upewnić się, czy nie są za długie i za szerokie - w razie potrzeby wystarczy je lekko przyciąć. Do umocowania kępek potrzebna będzie pęseta - palcami trudno będzie je precyzyjnie przykleić.

Należy pamiętać o kolejności tuszowania rzęs - w przypadku PASKÓW rzęsy tuszujcie PO ich przymocowaniu, jeśli zaś chodzi o KĘPKI - kolejność jest odwrotna.     

Doklejanie rzęs jest dziecinnie proste
- należy nałożyć niewielką ilość kleju na pasek i zaczynając od kącika wewnętrznego oka, delikatnie przycisnąć paseczek tuż przy nasadzie naturalnych rzęs.
Usunięcie sztucznych rzęs to również nic trudnego - wystarczy złapać za koniec rzęsy i delikatnie pociągnąć - odejdą bez problemu.           


POLECAMY!


KORYGOWANIE KSZTAŁTU TWARZY ZA POMOCĄ FRYZURY I MAKIJAŻU

MAKIJAŻ KOBIETY DOJRZAŁEJ

MODNY MAKIJAŻ WIECZOROWY KROK PO KROKU

SEKRETY NIESKAZITELNEJ CERY: TECHNIKI NAKŁADANIA PUDRU

PĘDZLE DO MAKIJAŻU

Autor: Katarzyna Mularczyk | 

Newsletter

Jeśli chcesz być powiadamiana o nowosciach zapisz się do naszego biuletynu