Pielęgnacja skóry w mieście
05-01-2010
fot.: s4.hubimg.com
Czynniki wpływające na wygląd naszej
skóry są dwojakiego pochodzenia: endogenne i egzogenne. Pierwsze z wymienionych
są konsekwencją naturalnych procesów starzenia się skóry. Czynnik egzogenny zaś
to efekt destrukcyjnego wpływu środowiska na skórę.
W mieście nasza skóra narażona jest na niesprzyjające warunki. Najważniejszym i najgroźniejszym są wolne rodniki, które powstają w naszej skórze pod wpływem działania promieni UV. Dlatego tak ważne jest nakładanie kremów z filtrem. Zmniejszają one możliwość powstania przebarwień, ale także powodują, że promienie UV odbite od śniegu spowalniają reakcje rodnikowe.
Wolne rodniki w skórze powodują uszkodzenie mechanizmów regenerujących, rozregulowanie procesów wzrostu i odnowy tkankowej oraz mutacje.
Skóra długotrwale eksponowana na słońcu (zarówno letnim jak i ostrym zimowym) zmienia swój kolor, staje się ziemista, zaczerwieniona, powstają teleangiektazje, czyli rozszerzona sieć naczynek krwionośnych i oczywiście przebarwienia. Znacznie zmniejsza się elastyczność skóry ponieważ wolne rodniki niszczą kolagen i elastynę, a co za tym idzie powstają nowe zmarszczki, a te już istniejące ulegają pogłębieniu.
Jeszcze jednym skutkiem reakcji rodnikowych zachodzących w skórze jest jej suchość, która jest skutkiem uszkodzenia lipidów cementu międzykomórkowego i ścian komórek. Zapobieganie niekontrolowanym reakcjom wolnorodnikowym i ich hamowanie jest jednym z najważniejszych celów współczesnej kosmetyki pielęgnacyjnej.
Chcąc przeciwdziałać zewnątrzpochodnym czynnikom starzeniowym należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach:
- ochrona skóry przed promieniowaniem UV poprzez stosowanie filtrów i ekranów słonecznych
- neutralizowanie wolnych rodników dzięki stosowaniu kosmetyków zawierających witaminy E i C, beta-karoten, flawonoidy, koenzym Q10
- regulowanie rozwoju tkanek dzięki zastosowanej w kosmetykach witaminie A
- stymulowanie procesów odnowy, poprzez retinol i inne retinoidy, witaminę C, pantenol, aloes
Inne czynniki wpływające na wygląd skóry to brak odpowiedniego demakijażu. Jeśli nie zadbamy o odpowiednie umycie twarzy po długim dniu w zakurzonym mieście, to nawet bardzo dobre i drogie kosmetyki nie będą w stanie odpowiednio zadziałać. Przez cały dzień brud i kurz osiada na naszej skórze, dodatkowo przez cały czas gruczoły łojowe skóry wydzielają sebum, które jest oleiste. Dlatego umycie skóry tylko wodą lub przetarcie jej tonikiem, to definitywnie za mało. Nie można zmyć tłustej powierzchni tylko przy pomocy wody, do tego potrzebny jest delikatny środek myjący. Jeśli dobierzemy go odpowiednio do rodzaju skóry, to po jego zastosowaniu nie będziemy odczuwać pieczenia lub ściągnięcia.
Ponadto na wygląd naszej cery bardzo duży wpływ ma higieniczny tryb życia, czyli odpowiednia ilość snu, jakość przyjmowanych pokarmów, ruch i stres. Na pewno każdy wracając z urlopu widzi różnicę w wyglądzie swojej skóry, która jest wypoczęta, tryska witalnością, ma zdrowy kolor, pod oczami nie widać zasinień i jest się pełnym sił witalnych.
Na koniec warto jeszcze wspomnieć o używkach i ich wpływie na wygląd skóry. Papierosy posiadają szereg substancji kancerogennych oraz powodują zatruwanie organizmu szkodliwymi substancjami. Cera palaczy traci zdrowy wygląd, staje się blada, przesuszona i poszarzała (bardzo często sprzyjają jej rozszerzone naczynka krwionośne). Szkodliwe substancje zawarte w dymie papierosowym są odpowiedzialne za obniżenie poziomu najważniejszych witamin A, C i E, czyli antyutleniaczy.
Alkohol powoduje odwodnienie skóry, nadużywanie doprowadza do rozszerzania naczyń na policzkach i nosie.
Narkotyki powodują zmianę koloru skóry na ziemistą, powstają przedwczesne zmarszczki. Oczy stają się żółte i przekrwione, a włosy tracą swój naturalny połysk.

