Audioserial Upadek gigantów Kena Folleta


Wydawnictwo Albatros i Audioteka mają przyjemność zaprezentować najnowszą superprodukcję audiobooka na podstawie bestsellerowej powieści jednego z najpopularniejszych pisarzy na świecie – Kena Folletta. Premiera tego monumentalnego przedsięwzięcia odbyła się 24 kwietnia – zapraszamy do słuchowiskowej uczty!

Upadek gigantów – epicka, ponad tysiąc stronicowa powieść Kena Folletta, której akcja rozgrywa się na pasjonującym tle historycznym pierwszego dwudziestolecia ubiegłego wieku – będzie dostępny w postaci serialu audio w aplikacji Audioteka.

Opublikowana przez Wydawnictwo Albatros książka Upadek gigantów to opowieść o zwykłych ludziach uwikłanych w wielką historię – w I wojnę światową i wydarzenia burzliwych czasów, które po niej nadeszły.

W książce przedstawione są losy pięciu rodzin – angielskiej, niemieckiej, rosyjskiej, walijskiej i amerykańskiej. Każda z nich w różny sposób doświadczyła wojny, rewolucji czy przyłożyła się do powstania ruchu sufrażystek. Upadek gigantów otwiera epicką trylogię Stulecie, która sprzedała się w Polsce w liczbie 150 000 egzemplarzy.

Upadek gigantów to także historia o miłości, nienawiści, poczuciu obowiązku i zdradzie. Trzymająca w napięciu i pełna zwrotów akcja przenosi się z Waszyngtonu do Petersburga, z korytarzy najważniejszych światowych instytucji do zacienionych buduarów, gdzie możni tego świata knują kolejne intrygi. Napisana po przeprowadzeniu przez autora rzetelnych badań historycznych, pełna zapadających w pamięć bohaterów powieść Folletta to nie tylko znakomita książka obyczajowo-przygodowa, ale również swoisty przewodnik po historii początku XX wieku.

W superprodukcji audiobooka Upadek gigantów usłyszymy najlepszych polskich aktorów. W postaci występujące w powieści oraz w narratora wcielili się znani polscy aktorzy, m.in. Krzysztof Gosztyła, Łukasz Simlat, Eliza Rycembel, Antoni Pawlicki, Agnieszka Więdłocha, Robert Więckiewicz czy Maria Seweryn. Superprodukcję wyreżyserował Waldemar Raźniak.

– Cieszymy się, że możemy jako pierwsi w Polsce przedstawić słuchaczom wersję audio tego dzieła Kena Folletta, i to w jakości superprodukcji. Pisarz, zasłużenie, ma w Polsce grono fanów, których nasze słuchowisko przeniesie na ponad 40 godzin do świata sprzed stu lat. Cały zespół realizujący nagranie dał z siebie wszystko, by świat przedstawiony był realistyczny, przekonujący i wciągający – mówi Marcin Beme z Audioteka.pl

Waldemar Raźniak, reżyser audiobooka, podkreśla pełne pasji i wiedzy podejście autora do faktów historycznych oraz misterne połączenie ich z narracją i dodaje, że studium epoki ukazanej na kartach książki ma wielką wartość historyczną:

– Perspektywa Folletta jest bardzo sprawiedliwa, bardzo bogata. Wiemy o tym, że zatrudnił sztab historyków do tego, żeby przeanalizowali karty tej powieści pod kątem zgodności z faktami historycznymi. Niezwykle cenne jest także to, że autor włączał do powieści autentyczne wypowiedzi polityków z tamtych czasów, przez co wielcy bohaterowie historii stają się postaciami z krwi i kości i funkcjonują w powieści na równych prawach z postaciami fikcyjnymi – mówi.

Muzykę do tej niezwykłej audio powieści napisał Wojciech Błażejczyk, który wcześniej stworzył oprawę muzyczną m.in. do Filarów Ziemi – najsłynniejszej książki Kena Folletta, która została wydana w 2019 r. w formie słuchowiska, również dzięki współpracy Audioteki i Wydawnictwa Albatros.

Inspiracją kompozytora przy pracy nad Upadkiem gigantów była przede wszystkim muzyka folkowa i dawna. Słuchaczom audiobooka będą towarzyszyć m.in. dźwięki średniowiecznej walijskiej liry crtwh, wykonaną specjalnie na zamówienie kompozytora.

Wydawnictwo Albatros i Audioteka zapraszają słuchaczy do czasów, w których świat zmieniał się szybciej, niż można to sobie wyobrazić…

http://www.upadekgigantow.pl/

Ken Follet

Brytyjski pisarz Ken Follett to niezawodna marka – czytelnicy, którzy kupili już ponad 160 milionów jego książek, wiedzą, że zawsze mogą liczyć na wartką akcję, misterną intrygę i niespodziewane zakończenie. Follett to jeden z tych pisarzy, którzy w dzisiejszych czasach odnoszą największe sukcesy. Jego powieści przetłumaczono na 33 języki, a większość z nich doczekała się miana międzynarodowych bestsellerów.

Mistrz epickich thrillerów. Grubych jak cegła, wciągających czytelnika od pierwszej strony i niedających się odłożyć aż do końca. Jego powieści są jak kinowe blockbustery, tylko że na papierze. Follett uprawia gatunek coraz mniej popularny wśród pisarzy, ale nieustannie poszukiwany przez miłośników soczyście opowiadanych historii. To właśnie historia, którą przedstawiam, jest najważniejsza. Występujące w niej postacie, emocje, zwroty akcji – mówił Follett w wywiadzie dla „The Huffington Post”. Nigdy nie interesowała go zabawa formą literacką czy eksperymenty z frazą: Dla czytelnika moja książka powinna być jak czyste okno. Patrząc przez nie, widzi przedstawiany przeze mnie świat, a nie ozdoby na szybie. Ken Follett © Olivier Favre

Ken Follett urodził się 5 czerwca 1949 roku w Cardiff w rodzinie Martina i Lavinii Follettów. Początkowo kształcił się w Walii, później jednak rodzina Follettów przeprowadziła się do Londynu, gdzie Ken ukończył studia filozoficzne na University College. Po studiach pracował jako reporter w małej walijskiej gazecie„South Wales Echo”, a także w „The London Evening News”. W międzyczasie pracował też w niewielkim londyńskim wydawnictwie, gdzie zajmował stanowisko zastępcy dyrektora zarządzającego.

Jako dziecko nie oglądał telewizji, nie chodził do kina ani do teatru. Jego rodzice, członkowie prezbiteriańskiej sekty Plymouth Brethren, nie pozwalali czwórce swoich dzieci na „nowoczesne rozrywki, zatruwające mózg”, ale nie kontrolowali ich lektur. Follett od najmłodszych lat karmił się zatem literaturą sensacyjną, z powieściami Iana Fleminga na czele. Nie zrażało go, że ojciec nie potrafił wyjaśnić mu, co to jest martini, które pijał James Bond – w domu Follettów nikt nigdy go nie pił.

Po studiach filozoficznych, które wybrał, aby móc przekonująco kłócić się z ojcem na temat religii, został na jakiś czas reporterem. Rozczarowany pisaniem o dziurach drogowych, zmienił zawód na redaktora książek, a wieczorami pisał do szuflady opowiadania kryminalne. Pierwsze książki wydał pod pseudonimem. Oszczędź swoje imię. Może pewnego dnia napiszesz coś lepszego – poradził mu agent. Miał rację. Pierwszą książką, która przyniosła Follettowi popularność, była napisana w 1978 roku Igła. Osnuta wokół wydarzeń II wojny światowej powieść do dziś pozostaje jedną z najlepszych książek w dorobku brytyjskiego pisarza, który w 1979 roku otrzymał za nią Edgar Award w kategorii „najlepsza powieść”, a jej ekranizacja – z Donaldem Sutherlandem w roli głównej – to już klasyk kina szpiegowskiego. Do dziś sprzedano około 10 milionów egzemplarzy tej książki. Przyniosła autorowi sławę, majątek i ustawiła dla niego wygodny fotel na szczycie list bestsellerów na kolejne 30 lat.
Zasiadał na nim niemal za każdym razem, kiedy na rynku pojawiała się kolejna powieść. Igła, Klucz do Rebeki, Na skrzydłach orłów czy Wejść między lwy doczekały się ekranizacji kinowych i telewizyjnych.

I kiedy po niemal dekadzie ugruntowanej pozycji na rynku wydawniczym Follett mógł spokojnie odcinać kupony od sukcesu, produkując kolejne sensacyjne pewniaki, postanowił spróbować czegoś nowego. Doszedł do wniosku, że wszyscy z zapartym tchem przeczytają o tym, jak i dlaczego budowano średniowieczne katedry. Wydawcy starali się mu to wybić z głowy, ale Follett był głuchy na perswazje. Jego agent był przerażony. Umówił się więc na spotkanie z drugą żoną pisarza, Barbarą: W tobie ostatnia nadzieja: musisz go powstrzymać. Powieść historyczna? To zrujnuje jego karierę! Na szczęście bardzo się mylił.

Filary Ziemi ukazały się w Wielkiej Brytanii i w USA w 1989 roku i natychmiast stały się sensacją wydawniczą. We wszystkich krajach, w których ją sprzedawano, zajmowała pierwsze miejsce na liście bestsellerów i do dziś jest to najlepiej sprzedająca się książka Folletta. Akcja powieści toczy się w XII wieku w mieście Kingsbridge w południowej Anglii (dzisiaj to południowa część hrabstwa Devon), w okresie politycznej zawieruchy, bezkrólewia i walki o władzę. Wątek wznoszenia świątyni stanowi tło dla historii społecznej tamtych czasów, obyczajów, sztuki, religii i losów głównych bohaterów.

Nieważne, jak duży odniesiesz sukces, w pewnym momencie zaczniesz się nudzić. Nawet jeśli wszyscy będą chcieli, abyś pisał ciągle podobne książki. Łatwo jest się temu poddać. Ja szukałem nowego wyzwania. Patrząc z perspektywy czasu, było to mądre posunięcie– podsumował powodzenie Filarów Ziemi Follett w wywiadzie dla „The Washington Post”. Uważa, że to najważniejsza książka w jego karierze. Minęło jednak aż osiem lat, zanim zdecydował się napisać jej kontynuację. W Świecie bez końca bohaterami są potomkowie bohaterów pierwszej części, ale akcja toczy się 157 lat później, podczas Wojny Stuletniej i plagi dżumy. Autor twierdzi, że sukces i tej książki dał mu odwagę, aby zmierzyć się z formą trylogii.

I choć kontynuacja Filarów Ziemi i Świata bez końca doczekała się publikacji dopiero na jesieni 2017 roku, w pełni zaspokoiła oczekiwania miłośników prozy tego autora i jeszcze zaostrzyła ich apetyty.

Słup ognia, który opowiada o funkcjonowaniu szpiegów i tajnych agentów w szesnastowiecznej Anglii za panowania królowej Elżbiety I, dał im to, za co najbardziej cenią tego autora – fresk historyczny w pełnokrwistymi postaciami, porywającą intrygą i wartką akcją! A sprzedaż tej trylogii przekroczyła już 60 milionów egzemplarzy!

Choć Ken Follett zbudował swoją karierę pisarską na doskonałych thrillerach, to najwięcej serca i pracy wkłada w powieści historyczne. Ostatnie epickie dzieło historyczne Folletta, trylogia Stulecie (obejmująca Upadek gigantów, Zima świata, Krawędź wieczności), sprzedało się na całym świecie w nakładzie ponad 18 milionów egzemplarzy. Wchodzące w jej skład książki przedstawiają historię XX wieku przez pryzmat losów pięciu rodzin zamieszkujących dwa kontynenty.

Wiadomo już, że na podstawie trylogii Stulecie powstanie miniserial. Wieść niesie, że ma być to najdroższa produkcja telewizyjna wszech czasów. Autor od wielu lat aktywnie wspiera instytucje charytatywne promujące literaturę i walkę z dysleksją. Na swoim koncie ma również powołanie do życia funduszu powierniczego „The Follett Trust”, zajmującego się zbieraniem pieniędzy na rzecz tych, których nie stać na edukację. Miłość do literatury to nie jedyna słabość autora Igły. Follett jest wielkim entuzjastą muzyki i aktywnie rozwija swoją pasję. W wolnym czasie poświęca się grze w dwóch zespołach muzycznych, w których jest etatowym gitarzystą. Obecnie wraz z żoną, Barbarą, mieszka w położonej w hrabstwie Hertfordshire miejscowości Stevenage. Mają pięcioro dzieci, sześcioro wnucząt i trzy labradory.

Kiedy wszystkim wydawało się, że epoka wielkich opowieści minęła bezpowrotnie, pojawił się Ken Follett.„The Washington Post”

W „Upadku gigantów” dostajemy wszystko to, za co najbardziej cenimy Kena Folletta: prawie tysiąc stron zaludnionych przez barwne postacie bohaterów, których losy splatają się ze sobą na burzliwym tle historii dwudziestowiecznego świata. Ta powieść wręcz pochłania czytelnika – to doskonała rozrywka i mnóstwo rzetelnej wiedzy w jednym!Craig Wilson, „USA Today”

Follett skrupulatnie i szczegółowo rekonstruuje minioną epokę, w której umieszcza bohaterów – prawdziwych i fikcyjnych – dokonujących zarówno czynów szalonych, jak i bohaterskich. Mistrzowska jest dramaturgia wydarzeń historycznych, w które wkomponowano losy postaci – tak żywych, jakby rzeczywiście istnieli. Pasjonująca powieść, którą czyta się z wypiekami na twarzy do samego końca.„The New York Times”

Porywający 1000-stronicowy hit literacki! Nowa powieść arcymistrza powieści historycznej, który pieczołowicie dba o szczegółowość i wierność faktom historycznym oraz realiom epoki. Nie ma większego autorytetu niż Ken Follett, jeśli chodzi o pisanie o polityce i władzy.„Peterborough Evening Telegraph”

Niesamowicie ambitny pisarz u szczytu swoich możliwości! „Upadek gigantów” to niebywale śmiałe przedsięwzięcie literackie, ale pomimo skali rozmachu, wyjątkowo wciągające. Follett czyni z powieści historycznej pasjonującą przygodę. Doniosłe wydarzenia historyczne obserwujemy oczami realistycznie wykreowanych bohaterów – to fabuła, która uczy lepiej niż jakikolwiek dokument.„The Post”

Ta powieść to fresk – odmalowany pięknie i misternie niczym malowidła na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej. Prawdziwa sztuka polega jednak na rezygnacji – wyeliminowaniu elementów, które zaciemniają obraz. Ken Follett jest w tym mistrzem, dzięki niemu historia początku XX wieku stała się jasna i przejrzysta,  jak w żadnym podręczniku historii.„Columbia Magazine”

Follett znów to zrobił – rzucił swoich bohaterów na pożarcie wojennej pożodze! Murowany hit – nie mogę się już doczekać, dokąd powiedzie nas w kolejnych tomach tego cyklu.„The Sunday Express”

Follett po raz kolejny tworzy świat, który jest jednocześnie znajomy i nieprawdopodobny … To czysta przyjemność – ta książka jest nie do odłożenia. Imperia upadają. Bohaterowie powstają. Miłość zwycięża.„Time Out”

Audioserial stulecia!

Premiera superprodukcji audiobooka Upadek gigantów odbędzie się w formie AUDIOSERIALU dostępnego w aplikacji Audioteka. Tym samym “Upadek gigantów” staje się największym audioserialem w Europie, audioserialem stulecia! Pierwszy, ponad trzygodzinny, odcinek jest dostępny bezpłatnie, piętnastu kolejnych będzie można wysłuchać co tydzień. Nowy odcinek w każdy piątek rano.

Dla wielbicieli tradycyjnych audiobooków

Już w maju w ofercie Audioteki pojawi się również tradycyjny audiobook Upadek gigantów. Tak jak świetnie przyjęty zeszłoroczny audiobook Filary Ziemi, audiobook Upadek gigantów będzie podzielony na 3 części. Kolejne pojawią się jeszcze w tym roku

Poprzedni SIŁA NATURY, ZAAWANSOWANA MOC TECHNOLOGII SLIM EXTREME 4D
Następny Majówka w domowym stylu!