Wiosna nadchodzi pełną parą!


generator pary

Wyczekiwana, upragniona, wytęskniona wiosna! Nareszcie powoli zaczyna zaglądać przez nasze okna. Do szafy chowamy toporne płaszcze, wełniane szaliki i ciężkie buty. Czas na odświeżenie garderoby – dosłownie. Ze stacjami parowymi i generatorami pary marki Laurastar wiosnę powitasz „pełną parą”! I to w…parę minut.

Po długiej zimie wyglądają do nas z szafy delikatnie zniecierpliwione okrycia wierzchnie z zeszłego sezonu. Na codzienny wieszak wraca ulubiony, lekko pognieciony trencz, trochę zleżała dżinsowa katana oraz miękka lniana koszula. Brzmi znajomo? Oddać do pralni czy udać się po nowe wiosenne cuda? Nie ma potrzeby. Ponadczasowe klasyki potrzebują tylko lekkiego odświeżenia. Laurastar nada się do tego idealnie.

Dzięki aktywnej stopie 3D oraz pulsacyjnej, ultradelikatnej parze, tkaniny zachwycą świeżością i blaskiem, a na ubraniach nie będzie śladu po mokrych, czy – co gorsza – żółtych plamach, które często towarzyszą tradycyjnemu prasowaniu. Dzięki niej rozpraszana jest sucha i silna para, która dostosowuje się do różnych rodzajów tkanin, a ponadto umożliwia efektywne prasowanie w pionie. Z Laurastar zajmuje to tylko kilka minut, a wyprasowanie nawet najbardziej pogniecionego rękawa koszuli to kwestia paru sekund!

Laurastar to synonim wysokiej technologii wykorzystywanej w zaciszu własnego domu. Marka w swoim portfolio posiada zaawansowane systemy do prasowania wyposażone w aktywną deskę z funkcją nadmuchu i zasysania, by chronić tkaniny i zapobiegać niechcianym zagnieceniom. Drugą „gwiazdą” Laurastar jest zgrabny generator pary zajmujący niewiele miejsca i cieszący oko nowoczesnym designem. Wprowadź w swoje życie odrobinę luksusu i zakochaj się w swoich ubraniach na nowo, nie marnując przy tym swojej energii i cennego czasu.

#idealnapara #laurastarpolska #zlauradopary

Więcej informacji: www.laurastar.pl

FB: Laurastar Polska, IG: @laurastar_polska

video: https://www.youtube.com/watch?v=I1gzIcPq6kA

Poprzedni Mleczno-miodowa terapia dla włosów
Następny MAĆ! CZYLI MATKA FRUSTRATKA NA DESKACH TEATRU