Medycyna estetyczna - pytania do chirurga plastyka
Forum - Korekcja blizny ;/
2009-04-03 13:48:32
IREX
Posty: 1
IREX
Posty: 1
Korekcja blizny ;/
Witam moim problemem od przeszło dwunastu lat jest blizna którą mam od dzieciństwa przeciełam nogę grubą falistą blachą i to tak nieszczęśliwie w samym zgięciu nogi od wewnetrznej strony.Stało sie tak ze nie zszyto mi powstałej rany i w tym miejscu mam blizne dlugą na 2cm a szeroką na 6mm no i wygląda to tak ze jak naprzykład kucam to blizna razem ze mna powstaje taka fałdka w zgieciu nogi lewej.Jest to troche dla mnie dyskomfort bo chodzi tylko o to umiejscowienie mojej blizny zeby była gdzie indziej a jest własnie tam
.Myśle od paru lat o operacji plastycznej marzę wręcz o tym by mieć bliznę w kształcie kreski a nie taką blizne "fałdkę".Mieszkam w woj.opolskim najblizej mam do Gliwic lub do Opola.Zastanawiałam się nad Panem doktorem Czopkiewiczem.Wogóle niewiem co robić wiem że moja blizna powinna być wycieta i zszyta tak to powinno być zrobione wiele lat temu.Przez ta blizne miałam depresje potrafiłam 3 miesiace niewychodzic z domu.Chciałam skonczyc z sobą bo czułam sie brzydka, zakompleksiona ,nic niewarta ,nieatrakcyjna moje lata nastolatki to koszmar.Dziś mam 22 lata i myśle ze jeszcze nic straconego tylko muszę się wkoncu zdecydować i zacząć działać za wiele już wycierpiałam.Chce cieszyć się życiem a nie żyć jak do tej pory.Boję sie jednak konsekwencji że pójdzie coś nie tak bo niby to tylko głupia blizna ale ja nigdy nie miałam szczęścia wiec moje nastawienie jest negatywne.Ta blizna jest moim dramatem ktoś może powie że inni mają gorsze problemy wiem to dobrze ale kto nie ma blizny nie zrozumie tego.Każda kobieta chce być atrakcyjna ja też chce a z ta blizna nigdy nie bede bo psuje wygląd moich nóg i do tego to blizna z przykurczem bo zgiecie nogi to nie powierzchnia płaska.Niewiem czy jest ktoś mi w stanie pomóc czy ktoś ma może podobna bliznę w tym miejscu bo ja jak żyję to nie
słyszałam żeby ktos miał bliznę tam gdzie ja 

.Myśle od paru lat o operacji plastycznej marzę wręcz o tym by mieć bliznę w kształcie kreski a nie taką blizne "fałdkę".Mieszkam w woj.opolskim najblizej mam do Gliwic lub do Opola.Zastanawiałam się nad Panem doktorem Czopkiewiczem.Wogóle niewiem co robić wiem że moja blizna powinna być wycieta i zszyta tak to powinno być zrobione wiele lat temu.Przez ta blizne miałam depresje potrafiłam 3 miesiace niewychodzic z domu.Chciałam skonczyc z sobą bo czułam sie brzydka, zakompleksiona ,nic niewarta ,nieatrakcyjna moje lata nastolatki to koszmar.Dziś mam 22 lata i myśle ze jeszcze nic straconego tylko muszę się wkoncu zdecydować i zacząć działać za wiele już wycierpiałam.Chce cieszyć się życiem a nie żyć jak do tej pory.Boję sie jednak konsekwencji że pójdzie coś nie tak bo niby to tylko głupia blizna ale ja nigdy nie miałam szczęścia wiec moje nastawienie jest negatywne.Ta blizna jest moim dramatem ktoś może powie że inni mają gorsze problemy wiem to dobrze ale kto nie ma blizny nie zrozumie tego.Każda kobieta chce być atrakcyjna ja też chce a z ta blizna nigdy nie bede bo psuje wygląd moich nóg i do tego to blizna z przykurczem bo zgiecie nogi to nie powierzchnia płaska.Niewiem czy jest ktoś mi w stanie pomóc czy ktoś ma może podobna bliznę w tym miejscu bo ja jak żyję to nie

2009-04-06 19:00:00
Redakcja
Posty: 16
Redakcja
Posty: 16

