Psyche
Forum - Czy przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną jest możliwa?
ilona
Posty: 29
Czy przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną jest możliwa?
majka
Posty: 11
Czy przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną jest możliwa?
ilona
Posty: 29
Re: Czy przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną jest możliwa?
majka:
Przyjażń między kobietą a mężczyzną...? No way! Droga Ilonko, wydaje mi się że Twój przyjaciel również zacznie niedługo czegoś chcieć.. a może już chce, lecz Ty tego nie dostzregasz..;)
Myślę, że jednak tak się nie okaże. Znamy się już 4 lata! Oboje jesteśmy w związkach. Przyjaźnię się i z nim i z jego dziewczyną.
lyrics
Posty: 136
Czy przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną jest możliwa?
carlos
Posty: 5
Czy przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną jest możliwa?
majka
Posty: 11
Re: Czy przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną jest możliwa?
carlos:
Jest możliwe jak najbardziej, ale jest to specyficzna przyjaźń.
Specyficzna, znaczy się jaka...? Mógłbyś sprecyzować??
carlos
Posty: 5
Czy przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną jest możliwa?
carlos
Posty: 5
Czy przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną jest możliwa?
nika
Posty: 37
Re: Czy przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną jest możliwa?
carlos:
Specyficzność ta polega na tym (przynajmniej w moim przypadku), że z przyjaciółką tak jak i z przyjacielem mogę porozmawiać o wszystkim, ale tylko Ona może coś ocenić, doradzić jako kobieta, a dokładniej jako płeć przeciwna, tylko Ona może pomóc mi zrozumieć inną kobietę. Przyjaciel, choćby miał 150 lat i przeżył 100 związków to i tak nie da mi tego co przyjaciółka. Oczywiście przytoczony przykład związku nie jest jedynym, po prostu przyjaciółka może pomóc mi zrozumieć kobiety na wielu innych frontach.
zgadzam się całkowicie. Sama mam kilku fajnych przyjaciół - mężczyzn, nie ma między nami żadnych niezdrowych relacji. Na jednego z moich przyjaciół zawsze mogę liczyć, a jest szczęśliwie żonaty - przyjaźnię się także z jego żoną. Tak wiec nie ma reguły - to chyba zależy od nas, jakie związki tworzymy z innymi ludźmi.
baśka
Posty: 1
Czy przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną jest możliwa?
Kochane, naiwne dziewczyny! Hormony, hormony i feromony!! To potęga! I to one decydują, że Wasze dobre, przyjaźnie rozumowe intencje nigdy nie będą prawdziwe i szczere wobec jakiegokolwiek mężczyzny, będącego potencjalnym dawcą porządanych ("przecież on jest taki mądry, dobry, przyjacielsko opiekuńczy") genów! Zawsze w takim związku tkwi podtekst erotyczny! Wbrew temu, co twierdzicie. I to właśnie jest naturalne.
Życzę każdej z Was, aby Wasi mężowie (czy partnerzy) weszli w taką relację z jakąkolwiek kobietą. Zobaczymy, jak się będziecie czuć. Żona "przyjaciela" jednej z Was po prostu to toleruje, żeby nie wyjść na zazdrosną zołzę. I niewątpliwie nie jest (ręczę za to!) jej przyjaciółką. Ja jej nie zazdroszczę tych mąk, które skrycie przeżywa.
Zastanówcie się głębiej nad antropologicznymi uwarunkowaniami takiego związku.
Pozdrawiam.


