Miłość, związki, partnerstwo

Forum - Miłość do dziecka

2009-08-11 19:05:04
emilia_s292
Posty: 63

Miłość do dziecka

Czy wy też tak bezgranicznie kochacie swoje maleństwa? Ja uwielbiam swoją 2 letnią córeczkę.Mój mąż też ją uwielbia. To wspaniałe uczucie. Nieraz potrafi nas zdenerwować ale życie bym za nią oddała!
2009-08-21 14:20:03
Mirabell
Posty: 6

Miłość do dziecka

nie wiem, jak to jest, bo nie mam własnego dziecka:P i jak narazie nie planuję. Ale myślę, że tak właśnie jest jak mówisz!
2009-08-24 12:21:56
oliwka
Posty: 48

Miłość do dziecka

Emilko, trochę dziwne to twoje pytanie. OCZYWIŚCIE że kocham moje dziecko, najbardziej na świecie, i raczej wszyscy rodzice TAK MAJA...:)))) pozdrawiam!
2009-08-24 18:47:36
Wiki
Posty: 59

Miłość do dziecka

Kocham i bezgranicznie ubóstwiam mojego synka! Przed jego urodzeniem nie przypuszczałam nawet, że miłość może być tak ogromna! Bez wahania oddałabym za niego życie i nie ma takiej rzeczy, której bym dla niego nie zrobiła!
2009-09-06 15:36:12
emilia_s292
Posty: 63

Re: Miłość do dziecka


oliwka:
Emilko, trochę dziwne to twoje pytanie. OCZYWIŚCIE że kocham moje dziecko, najbardziej na świecie, i raczej wszyscy rodzice TAK MAJA...:)))) pozdrawiam!

 

Może i dziwne ale jak widzę jak moja bratowa traktuje swoje maleńsstwa ( 1 rok i 2 latka)- (przeklina do nich -"wy pier.... bachory,zamknij się bo ci jeb....),rzuca nimi,szarpie to wątpię w to że każda kobieta tak mocno kocha swoje dzieci..

 

2009-12-07 11:05:35
ilona
Posty: 29

Miłość do dziecka

Może po prostu Twoja bratowa nie była gotowa na macierzyństwo? Czasami nacisk społeczeństwa na posiadanie dzieci, zwłaszcza w małych miastach, miasteczkach jest bardzo duży, a za pewną prawidłowość uznaje się po zawarciu małżeństwa rodzicielstwo. Ale tak naprawdę przyczyn jej postępowania  może być wiele...
2009-12-14 11:02:37
polec1
Posty: 2

Miłość do dziecka

Ja też nie uważam, że miłość do dziecka powinna przesłonić kobiecie cały świat. A gdzie samorealizacja i swoje własne ja.  JA to ja, a dziecko to dziecko, nie jesteśmy 2 w 1 i naprawdę nie mieści mi się w głowie jak można siedzieć z dzieckiem przez 3 lata w domu. Makabra!
2009-12-14 11:32:18
diamond
Posty: 30

Re: Miłość do dziecka


polec1:
Ja też nie uważam, że miłość do dziecka powinna przesłonić kobiecie cały świat. A gdzie samorealizacja i swoje własne ja.  JA to ja, a dziecko to dziecko, nie jesteśmy 2 w 1 i naprawdę nie mieści mi się w głowie jak można siedzieć z dzieckiem przez 3 lata w domu. Makabra!

 

Moja bardzo bliska przyjaciółka po skończeniu studiów licencjackich wyszła za mąż. Najpierw pojawiło się pierwsze dziecko, później drugie...ale co ciekawsze ona nigdy nie chciała mieć dzieci. Myślałam, że tak tylko mówi, ale gdy już zostanie matką jej nastawienie się zmieni. Okazuje się, że nic bardziej błędnego!Poza tym ona chciałaby wrócić na studia - zaoczne, ale nie może,  ponieważ nie ma nikogo, kto by zaopiekował się jej dziećmi. Jest sfrustrowana i często popada w stany depresyjne. Od kilku lat zajmuje się tylko dziećmi.

2010-01-06 19:06:23
emilia_s292
Posty: 63

Re: Miłość do dziecka


polec1:
Ja też nie uważam, że miłość do dziecka powinna przesłonić kobiecie cały świat. A gdzie samorealizacja i swoje własne ja.  JA to ja, a dziecko to dziecko, nie jesteśmy 2 w 1 i naprawdę nie mieści mi się w głowie jak można siedzieć z dzieckiem przez 3 lata w domu. Makabra!

 

 Może dla ciebie to makabra ale dla mnie to najpiękniejsze chwile w życiu! Jestem z małą już 2 lata w domu i nie wyobrażam sobie że mogłoby być inaczej!

2010-01-06 19:42:42
lyrics
Posty: 136

Miłość do dziecka

Zależy jakie ktoś ma podejście do dzieci. Nie powiem, aby moja matka była dla mnie zła, bo uważam, że była odpowiednio zachowawcza(okazywała swoje uczucia, ale bardzo rzadko) i zawsze powtarza, że swoje dzieci się lubi, a kocha wnuki, I w mojej rodzinie to zdanie się sprawdza, nawet chyba nikt nie zdaje sobie z tego sprawy, ale jak obserwuję to się potwierdza.
2010-01-15 14:54:45
polec1
Posty: 2

Re: Re: Miłość do dziecka


emilia_s292:

polec1:
Ja też nie uważam, że miłość do dziecka powinna przesłonić kobiecie cały świat. A gdzie samorealizacja i swoje własne ja.  JA to ja, a dziecko to dziecko, nie jesteśmy 2 w 1 i naprawdę nie mieści mi się w głowie jak można siedzieć z dzieckiem przez 3 lata w domu. Makabra!

 

 Może dla ciebie to makabra ale dla mnie to najpiękniejsze chwile w życiu! Jestem z małą już 2 lata w domu i nie wyobrażam sobie że mogłoby być inaczej!

 

 A ja nie wyopbrażam sobie , że można się dać zamknąć z dzieckiem w domu i udawać, zenicpoza nim nie istnieje.Mam syn, ktory ma prawie 3 lata i 2,5 tyg po porodzie juz wróciłam na uczelnie, zeby sie realizowac i zyc. Moje dziecko ma tez tate z ktorym dziele obowiazki, jesli on potrzebuje wiecej czasu na prace, nie ma problemu. Nie mamy dziafdkow do pomocy ani niani, jest tylko silna wola i swoje własne ja i żłobek, w któym mój syn sie rozwija, bawi sie z dziećmi, chodzi na rytmikę, muzykę i angielski, bo to mają w trakcie godzin otwrcia żłobka, a 5 czy 6 godzin dla Sibie to wcale nie tak dużo. A warto!!

2010-01-15 23:35:33
oliwka
Posty: 48

Miłość do dziecka

Niektóre kobiety naprawdę realizują się w domu. Dla wielu kobiet przebywanie z dzieckiem dzień po dniu to nie udręka ale cudowne wzbogacające doświadczenie, przynoszące spełnienie! Nie ma żadnej reguły - należy robić tak i tak.. Dla części kobiet przebywanie z dziećmi non stop, praca polegająca "jedynie" na prowadzeniu domu to koszmar, dla innych - życiowe powołanie. Jeszcze inne próbują pogodzić te dwa zajęcia (co według mnie jest ogromnie trudnym zadaniem i dlatego tak wiele współczesnych kobiet czuje się rozdartych!)

Wszyscy się od siebie różnimy i według mnie, naprawdę nie ma o co się sprzeczać :)

Newsletter

Jeśli chcesz być powiadamiana o nowosciach zapisz się do naszego biuletynu