Miłość, związki, partnerstwo
Forum - Rozmowy ze skrytym facetem ....
nadia11
Posty: 80
Rozmowy ze skrytym facetem ....
Hej Dziewczyny :)
Mam jeden temat , własciwie to 2 ... Może któraś z Was była lub jest w podobnej sytuacji.
Otóż sprawa dotyczy mojego partnera . Mieszkamy ze sobą już od kilku lat , wszystko jest w porządku , oboje pracujemy itd. Mój partner pracuje z ludzmi z roznymi schorzeniami , głownie są to ludzie z problemami psychicznymi , emocjonalnymi itp. Nie rozmawiamy o tym czesto , ale i tak zawsze wiem co mniej wiecej dzieje się u niego w pracy. Ostatnio jednak zaczełam sie wypytawac i moj partner bardziej szczegółowo zaczał mi opowiadac co sie tam dzieje , jakie sa problemy itd. Widze , ze trochę to przeżywa . Jest wspaniałym człowiekiem o niesamowitej wrażliwości , lecz jest tez skryty. Moje pytanie - czy powinnam sie pytac i prosic , aby mi opowiadał jak tam jest , czy takie opowiadanie mu pomoże , moze wyrzuci z siebie jakis żal itp . Mysle , ze to jest bardzoej kobiece - takie żalenie się itd . Nie zawsze też on ma ochote rozmawiac , czasem generalnie wszystko przedstawi . Jak powinnam sie zachowac - nie chce też aby on miał pozniej problemy i aby sam to przeżywał . Nie zawsze jednak udaje sie nam w domu zapomniec o pracy .... Doradzcie , prosze !
A 2ga sprawa jest powiązana ..... Skryty meżczyzna - uczuciowy , wrazliwy lecz mało wylewny a bardzo kochający - jak sprawic , aby był bardziej wylewny , jak go zaczęcic do wiekszego okazywania uczuc ??
Pozdrawiam !
Nadia xx
palomaa
Posty: 3
Rozmowy ze skrytym facetem ....
Jeśli czujesz się przez Niego o kochana, WIESZ że Cię kocha, nie ma sensu Go do niczego skłaniać. Po prostu zaakceptuj Go takim, jakim jest - powściągliwym, wyważonym, kochającym mężczyzną. Problem pojawia się, jeśli mężczyzna jest emocjonalnym egoistą, zupełnie nie zaangażowanym w związek - ale z tego co piszesz, w Waszym przypadku tak chyba nie jest?
Jeśli chodzi o rozmowę - spróbuj Go po prostu zapytać, czy ma ochotę na rozmowę i zwierzenia - ja przynajmniej tak robię - mówię: kochanie, nie nieś tego sam, pomogę Ci, po to jestem..:) Być może On nie chce przytłaczać Cię swoimi problemami? A być może po prostu podchodzi do problemu bardzo po męsku tzn. sam się z nimi próbuje uporać? Jakkolwiek by nie było sugeruję, abyś nigdy Go do niczego nie zmuszała, lecz uszanowała Jego sposób rozprawiania się ze zmartwieniami. Oczywiście - daj Mu znać, że jesteś obok, gotowa, ale potem pozwól Mu postępować wedle Jego woli, nie narzucaj się z niczym.
Wybacz że piszę prosto z mostu - takie moje zawodowe przyzwyczajenie:) Pozdrawiam!:)![]()
Wiki
Posty: 59
Rozmowy ze skrytym facetem ....
HEJ NADIU:)
Czytałam taką książkę, może o niej słyszałaś?? Mężczyźni są z Marsa, Kobiety są z Wenus - no i tam właśnie przeczytałam, że gdy facet ma problemy, chowa się do swojej "jaskini", i skrycie wszystko przeżywa. I że faceci tak mają, i już i trzeba się z tym pogodzić - nie zmuszać do zwierzeń. Polecam ci tą książkę, jeśli chcesz lepiej rozumieć swojego marsjanina:) I dobrze byłoby, gdyby i on przeczytał tą książkę! caluski****
nadia11
Posty: 80
Rozmowy ze skrytym facetem ....

