Samotnia, t. I i t. II

12-03-2018

Tajemnice w półmrokach londyńskiej mgły



„Dym z kominów opada jak drobna, czarna mżawka przemieszana z kłakami sadzy nie mniejszymi niż dorodne płatki śniegu w żałobie — można by sobie wyobrazić — po zgonie słońca. Nie widać wśród błota psów, a konie, opryskane aż po okulary, przedstawiają się niewiele lepiej. Pośród ogólnej epidemii złego humoru i drażliwości przechodnie zderzają się parasolami i tracą równowagę u skrzyżowań ulic, gdzie od brzasku dnia (jeżeli takie dni brzask miewają) dziesiątki tysięcy innych przechodniów ślizgały się i potykały, a placki błota, co w takich miejscach uparcie trzyma się bruku i narasta niczym odsetki składane, kładły się warstwa po warstwie”.

Ten ponury, mroczny i wilgotny Londyn czasów wiktoriańskich staje się tłem satyry na brytyjski system sądowniczy a zarazem krytyki społecznych niesprawiedliwości.

Esther Summerson, skromna sierota o nieznanym pochodzeniu, oraz strzegąca swoich mrocznych sekretów Lady Dedlock, spotykają się w procesie spadkowym Jarndyce przeciw Jarndyce, który niesie utrapienie wszystkim związanym z nim osobom. W wyniku działania niedorzecznie zawiłej sądowej biurokracji ani prawnicy, ani klienci nie mają pojęcia, której rodzinie przypadnie wielki majątek. Ostatecznie nie tylko finansowe, ale i prywatne sprawy bohaterów przyjmują najbardziej nieoczekiwany obrót.

Dzięki nowatorskiej podwójnej narracji oraz historii opartej na prawdziwych doświadczeniach autora z czasów kariery prawniczej "Samotnia" to najbardziej wyjątkowa i porywająca powieść Charlesa Dickensa. Wielu – wśród nich Vladimir Nabokov i G.K. Chesterton – określa "Samotnię" najlepszą i najbardziej dojrzałą powieścią Charlesa Dickensa, a Stephen King zalicza ją do swoich dziesięciu ulubionych książek. Przede wszystkim jest to oparta na prawdziwych sądowniczych przypadkach historia o bezwzględnym działaniu absurdalnego brytyjskiego prawa, na pierwszy plan wysuwają się w niej jednak kobiece losy. Wprowadzenie rozdziałów pisanych z perspektywy Esther Summerson, sieroty z nizin społecznych, jest niezwykle nowatorskim chwytem w wiktoriańskiej prozie.

Zarówno wyjątkowa konstrukcja jak i społeczno-prawnicza tematyka czynią tę powieść zaskakująco współczesną.


„Obecnie rozpoczynam część tej opowieści związaną z najbardziej dla mnie osobistymi wydarzeniami, których nie spodziewałam się zupełnie w czasie, gdy nastąpiły. Niekiedy odżywały w mojej pamięci różne nikłe tęsknoty tyczące mej biednej dawnej twarzy, lecz z reguły łączyły się one tylko z minionym niepowrotnie okresem życia – minionym tak, jak niemowlęctwo bądź dzieciństwo. Nie taiłam nigdy moich słabości w tym względzie, lecz starałam się opisywać je zgodnie z zachowanymi wspomnieniami. No, i zamierzam postępować nie inaczej do ostatnich słów na tych kartkach, które obecnie wydają mi się bardzo niedalekie”.

Oddając głos Esther Summerson, Dickens czyni z niej pierwszoplanową bohaterkę, dla której koniec procesu Jarndyce przeciw Jarndyce będzie początkiem nowego życia. Dickensowska sprawa sądowa ciągnie się tak długo, że prawnicze korowody mogłyby się zdawać zupełnie nierealistyczne – tymczasem opiera się na prawdziwym brytyjskim procesie trwającym pięćdziesiąt trzy lata. Wokół prawniczej biurokracji toczy się jednak zwyczajne życie, a drugi tom Samotni niesie rozwiązania kryminalnych zagadek, ujawnienia sekretów bohaterów, a także zaskakujące finały perypetii miłosnych.

Ta najbardziej wyjątkowa i porywająca powieść Charlesa Dickensa jest zarazem wciągającym kryminałem z morderstwem w tle, społeczną satyrą oraz baśnią o miłości, która wypełnia tytułową Samotnię życiem. W drugim tomie satyry na brytyjski system sądowniczy klasyczna powieść nabiera detektywistycznego charakteru. Dickens prowadzi czytelnika tropem morderstwa, podsuwa fałszywe wskazówki i ukryte przesłanki, przez co Samotnia staje się prekursorem współczesnych kryminałów. Zarówno ta wyjątkowa konstrukcja, jak i nowoczesny detektywistyczny wątek sprawiają, że Samotnia cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem współczesnych czytelników, którzy z przejęciem wyczekują wielkiego finału kilkudziesięcioletniego procesu Jarndyce przeciw Jarndyce.

Pierwsze filmowe realizacje Samotni sięgają aż 1920 roku, kiedy Maurice Elvey wyreżyserował czarno-biały, niemy film Bleak House. BBC wyprodukowało aż trzy seriale na podstawie tej powieści Dickensa – w 1959, 1985 i 2005 roku. W najnowszym, nagrodzonym Peabody Award, wystąpiły m.in. Gillian Anderson i Carey Mulligan.



Newsletter

Jeśli chcesz być powiadamiana o nowosciach zapisz się do naszego biuletynu